• Znajdź nas:

17 852 18 28

507 393 131

17 852 18 28


Ocena Rynku Rzeszowskiego Listopad 2018

2018-11-30


Brakuje mieszkań do sprzedaży i kupców !
Na Rzeszowskim Rynku Nieruchomości pod koniec roku obserwujemy wyraźne objawy wyhamowania wysokiego obrotu nieruchomościami. W listopadzie spadła wyraźnie ilość transakcji i podaż gotowych mieszkań. Spada również podaż mieszkań na rynku wtórnym. Obserwujemy na rynku ciekawe zjawisko! Pomimo ograniczonej podaży spada zainteresowanie zakupem mieszkań. Wydaje się, że jesteśmy w momencie osiągnięcia górki cenowej, w czasie kiedy dochodzimy do momentu kiedy znaczna część kupujących nie będzie miała zdolności finansowych do nabywania mieszkań. Na kłopotach deweloperów zyskuje rynek wtórny, który nadrabia zaległości.
Już nie sprzedaje się wszystko, zaczyna decydować cena, metraż, lokalizacja i termin oddania. Rekordowa ilość zaciągniętych kredytów i wzrosty płac w gospodarce już nie wystarczają. W porównaniu do roku 2017 ceny znacznie wzrosły ale jednocześnie brakuje mieszkań gotowych. Mniejsza podaż od początku roku 2018 i duży popyt spowodowały znaczne wzrosty cen. Z tego względu wzrastały szybko ceny mieszkań na rynku wtórnym. Teraz szczególnie brakuje mieszkań małych a ich ceny są wysokie, zarówno na rynku wtórnym jak i pierwotnym. To bardzo dobry czas na sprzedaż mieszkań o małych metrażach. Z uwagi na wzrost cen, spada również opłacalność zakupu mieszkań pod wynajem.
Rynek jest jednak rozpędzony po dobrych efektach z poprzednich miesięcy i nie można mówić o zastoju. Większość proponowanych mieszkań na rynku pierwotnym to dopiero rozpoczęte budowy z odległym terminem ich ukończenia. To przyszłe efekty sięgające nawet końca roku 2020. To nie na takie terminy czeka większość nabywców. Trudniej już sprzedaje się dopiero co rozpoczęte inwestycje.
Dotychczas bardzo stabilny Rynek Rzeszowski zaczyna się zmieniać. Pojawiają się ceny spekulacyjne i duży rozrzut cen. Kupujący się zniechęcają obecną sytuacją. Coraz więcej w sprzedaży jest drogich nowych mieszkań ale z rynku wtórnego i kwitnie obrót ekspektatywą, czyli w potocznym pojęciu sprzedaje się z zyskiem kolejkę do mieszkania. Gwałtownie wzrosły ceny mieszkań, szczególnie nowych w dobrych lokalizacjach ale poszukiwane są również mieszkania używane w centrum. Mieszkania nowe na obrzeżach miasta z odległym terminem realizacji można kupić już po 4200 zł za 1m kw., podczas gdy blisko centrum i w samym centrum trzeba zapłacić nawet 6000 – 7000 zł za 1m.kw. i czekać. Mieszkania używane w centrum są niewiele tańsze, po remontach trzeba za nie zapłacić od 5000-6000 zł za 1m kw. Tylko większe metrażowo, nieremontowane nieprzerwanie są do nabycia o wiele taniej już od 3200-3800 zł za 1m kw. i „stoją”.
Na te różnice w cenach składa się wiele czynników racjonalnych ale i irracjonalnych. Trudności komunikacyjne stają się powoli zmorą dla Rzeszowian. Brakuje gotowych terenów pod budowę, deweloperzy przepłacają ceny gruntów w najlepszych lokalizacjach, znacznie wzrosły ceny materiałów budowlanych, robocizna oraz wymagania techniczne. Preferencje kupujących do zakupu mieszkań nowych blisko centrum z jednej strony oraz z drugiej strony praktyka, że w dobrej lokalizacji mieszkanie zawsze się sprzeda, powoduję zawyżanie cen. Do tego dochodzi rywalizacja pomiędzy deweloperami. W najgorszej sytuacji są aktualnie na tym rynku wykonawcy, którzy podpisali umowy na początku roku i nie przewidzieli tak gwałtownych zmian cenowych na swoją niekorzyść. Dla dalszego utrzymania rozwoju rynku potrzebny jest kompromis, bo dalsze podnoszenie cen mieszkań może się okazać już zgubne dla wszystkich a w pierwszej kolejności dla deweloperów, którzy w mojej ocenie rozpoczęli budowę zbyt wielu mieszkań.
W tej sytuacji zapowiada się ciekawa końcówka roku 2018 w której nie przewiduje zasadniczych zmian. Jak co roku wzrośnie zainteresowanie zakupem, przy obecnych zjawiskach i utrzyma się do Nowego Roku.
Doradca Rynku Nieruchomości
Ekspert Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości
Zbigniew Prawelski